Replika broni, to zły pomysł na promocje Medal of Honor?

Bardzo podoba mi się sposób w jaki Danger Close i EA promują Medal of Honor: Warfighter. Cała ta fundacja Project Honor zbierająca fundusze dla weteranów – super. Niestety nie każdy podziela moje zdanie.

Wiele firm zajmujących się taktycznym oporządzeniem wspomaga Project Honor. Wśród nich są między innymi takie firmy, jak Magpul, London Bridge Trading czy Mechanix Wear. Problem w tym, że ktoś przyczepił się do repliki tomahawka – ulubionej broni Voodoo. Co to ma być, żeby weteranów i poległych w walce wspierać sprzedając replikę broni, która jest w grze – szok. Siekierka zniknęła ze strony gry, a wydawca nadal kombinuje, jak tu całą sprawę załagodzić. Trochę szkoda, bo kasa ze sprzedaży repliki miała także zasilić konto Project Honor.

Reklamy

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: