Criterion wie, jak robi się dobre ścigałki

Świadczy o tym nowy materiał z Need For Speed: Most Wanted. W nazwie może i NFS, ale czuć tu zapach palonej gumy Burnouta. Oby tylko nie wyszedł z tego kolejny „dres racer”.

Fairhaven City to nie tylko autostrady. Metropolia skrywa sporo wąskich uliczek, skoczni oraz bilbordów, które tylko czekają aż ktoś je zniszczy. Nie przekonałem Was? To już wszystko było? OK. To co powiecie na dostęp do najszybszych i najmocniejszych fur już na starcie?

Reklamy

Tagi: , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: